Jak rozpocząć przygodę z minikomputerami Raspberry Pi?

Dlaczego warto zaopatrzyć się w minikomputer Raspberry Pi? Dowiedz się, jak skompletować swój zestaw i jak szybko nauczyć się programowania!

 

Komputery, dawniej kojarzone ze sporymi, blaszanymi „pecetami”, w ciągu minionych dwudziestu lat uległy miniaturyzacji w stopniu niespotykanym w innych dziedzinach techniki. Ostatnia dekada przyniosła prawdziwy boom na tzw. minikomputery jednopłytkowe (SBC – single board computer). Choć trudno w to uwierzyć, na jednej, niewielkiej płytce drukowanej – o wymiarach zbliżonych do karty kredytowej – zawierają one wszystkie niezbędne podzespoły bazowe, znane z „dużych” komputerów: wydajny procesor, sporą pamięć RAM, kartę graficzną i muzyczną, kontrolery portów USB i Ethernet, a nawet… moduł WiFi + Bluetooth. Najpopularniejszym na świecie przykładem SBC jest kultowy moduł Raspberry Pi, który zyskał ogromną popularność nawet wśród pasjonatów i hobbystów zainteresowanych samodzielnym projektowaniem oraz programowaniem urządzeń. Dziś tak naprawdę każdy może stworzyć własny projekt, którego sercem stanie się minikomputer.

Samodzielnie skompletowany „składak”, czy gotowy zestaw startowy?

Najprostsze i zarazem najbardziej opłacalne rozwiązanie dla osoby rozpoczynającej przygodę z programowaniem minikomputera to przygotowany na bazie Raspberry Pi zestaw startowy, który – oprócz samego modułu głównego – zawiera także kompatybilną z wybranym modelem obudowę, wydajny zasilacz i odpowiednią kartę pamięci. Jest to doskonała alternatywa dla samodzielnego kompletowania wszystkich niezbędnych akcesoriów, ponieważ daje gwarancję, że wszystkie elementy wyposażenia będą współpracować w sposób niezakłócony, a sam proces przygotowania RPi do uruchomienia znacznie się skróci. Dodatkowe ułatwienie stanowi karta pamięci, pełniąca rolę twardego dysku dla minikomputera – na kartach microSD, które znajdują się w najlepszych kompletach dla początkujących, użytkownik otrzymuje specjalny, „startowy” system operacyjny, ułatwiający instalację właściwego OS. A tych, w przypadku „maliny”, jest do wyboru naprawdę wiele, począwszy od podstawowego Raspberry Pi OS, poprzez wersję Ubuntu, aż po dystrybucje przeznaczone do celów specjalnych, w tym… hackingu i penetrowania zabezpieczeń komputerów i sieci (oczywiście, w dobrym tego słowa znaczeniu!).

Masz już minikomputer – ale co dalej?

Rozpoczęcie przygody z programowaniem minikomputerów Raspberry Pi także jest dziś zadaniem łatwym i przyjemnym, a to dzięki bogatym zasobom internetowym, zawierającym obszerne i szczegółowe tutoriale, przykładowe projekty oraz biblioteki i narzędzia programistyczne. Choć istnieje całkiem pokaźna grupa środowisk, które pozwalają na programowanie graficzne (w postaci „klocków” przesuwanych na ekranie niczym wirtualne puzzle), to większość osób wybiera bardziej ambitną i rozwojową ścieżkę. Wielu początkujących użytkowników, podobnie zresztą, jak ci posiadający już pewne doświadczenie w kodowaniu, wybiera język Python jako narzędzie do tworzenia aplikacji dla „maliny”. Za wyborem tego rozwiązania stoi przede wszystkim ilość gotowych materiałów, które umożliwiają łatwą współpracę Raspberry Pi z dodatkowym osprzętem (np. tzw. nakładkami RPi Hat), serwerami, czy też usługami chmurowymi.

Anatomia „malinowego” komputera, czyli szczegóły dla zaawansowanych

Co jeszcze warto wiedzieć o minikomputerach Raspberry Pi? Rodzina tych modułów istnieje na rynku już niemal od 10 lat i przez ten czas rozrosła się do ponad 20 modeli o bardzo zróżnicowanych możliwościach oraz parametrach. Jedną z najnowocześniejszych wersji jest płytka Raspberry Pi 4B (określana też jako Raspberry Pi 4 Model B, dla podkreślenia ciągłości nomenklatury, stosowanej przez producenta). Moduł bazuje na 4-rdzeniowym, 64-bitowym procesorze BCM2711 o architekturze ARM Cortex-A72. Układ może być taktowany częstotliwością do 1,5 GHz, a obsługę wysokiej rozdzielczości ekranów zapewnia wbudowany, 500-megahercowy koprocesor graficzny Broadcom VideoCore VI. Nieprzypadkowo użyliśmy tutaj liczby mnogiej – czwarta generacja „maliny” to jeden z nielicznych (jeśli nie jedyny) minikomputer wyposażony w dwa wyjścia HDMI. W zależności od zakupionej wersji, RPi oferuje 1, 2, 4, lub 8 GB pamięci RAM, każda płytka ma także fabrycznie zamontowany moduł WiFi dual-band + Bluetooth 5.0, nie zabrakło też czterech portów USB (w tym dwóch USB 3.0) oraz gniazda Ethernet. Na tak przygotowanej bazie można zbudować szereg niezwykle zróżnicowanych projektów – począwszy od małych, elektronicznych gadżetów (jak konsole do gier) po zaawansowane urządzenia pozwalające np. na sterowanie inteligentnymi funkcjami w całym domu.

undefined

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button